Tomasz Makaruk

SHARE. Multipartnerski program lojalnościowy z UAE.

SHERE to ciekawy przykład multipartnerskiego programu o charakterze punktowo-rabatowym funkcjonujący z powodzeniem z Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
4

Majid Al Futtaim jest miliarderem, obywatelem Zjednoczonych Emiratów Arabskich,  założycielem, właścicielem i prezesem grupy Majid Al Futtaim, konglomeratu nieruchomości i handlu detalicznego, realizującego projekty w Azji i Afryce. Wśród najbardziej znanych marek należących lub zarządzanych przez Majid Al Futtaim są centrum handlowe Mall of the Emirates, szereg hoteli Kempinski, Ibis, Novotel, sieć handlowa Carrefour, Abercrombie & Fitch i szereg innych.

Nie byłoby w tym niezwykłego, gdyby nie fakt, iż podczas cotygodniowych zakupów właśnie w Carrefourze, nie sposób w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie zauważyć multipartnerskiego programu lojalnościowego po nazwą SHARE, który zachęca do uczestnictwa na POSM-ach, gazetkach, ekranach in-store i za pośrednictwem wielu innych kanałów. Program nazywa się SHARE lub raczej M SHARE, gdyż bazujące na fundamentach arabskiej architektury logo Majid Al Futtaim, znajduje się także w logotypie programu lojalnościowego tej sieci. Ja dostrzegłem go w Dubaju. Program ma charakter multipartnerski, jednakże z zastrzeżeniem, iż wszyscy „partnerzy” mają wspólny podmiot właścicielski i/lub operatora.

Rejestracja 

Rejestracja do programu wymaga podania adresu e-mail oraz numeru komórkowego jednej z sieci działającej na terytorium UAE. Tego warunku nie da się obejść, gdyż prefix +971 zaszyty jest na stałe w formularzu rejestracyjnym, bez możliwości zmiany. Nadto rejestracja wymagała przyznania się do daty urodzenia, nadania hasła i potwierdzenia akceptacji regulaminu. Zapisanie się do newslettera miało charakter fakultatywny. I to koniec. Brak kilkudziesięciu zgód na przetwarzanie danych do odkliknięcia, ani śladu obowiązku informacyjnego, uświadamia nam, iż jesteśmy daleko od najbardziej na południe wysuniętego państwa Unii Europejskiej, a RODO jest tu jedynie niezrozumiałym skrótem zapisanym wielkimi literami.

Kilka sekund po rejestracji na emailu pojawiło się podziękowanie za przystąpieniu do programu z podaniem kontaktu na bezpłatną infolinię (jej zapis w kształcie 800-SHARE pozwala przypuszczać, iż całością przedsięwzięcia zarządza zespół rodem ze Stanów Zjednoczonych) oraz prośba o kliknięcie w hiperłącze potwierdzające poprawność podanego adresu email. Po niemiłym zdziwieniu, iż aplikacja wskutek potwierdzenia adresu email, żąda kolejnego logowania (brak opcji biometrycznych), mogłem prześledzić tutorial.

 

Aplikacja

Aplikacja posiada zaszytą w sobie kartę z kodem kreskowym, umożliwia sprawdzenie salda punktowego (co ciekawe denominowanego także w AED, czyli Dirhamah będących walutą Emiratów), przechowywanie paragonów, pod warunkiem ich zeskanowania, przy czym organizatorzy umożliwiają wybranie opcji „długi paragon”, a także sprawdzenie ofert partnerów. Ciekawą opcją jest SHARE ID czyli portmonetka umożliwiająca płatność punktami i/lub kartą płatniczą jeżeli ją podepniemy do aplikacji. Aplikacja posiada funkcjonalność podziału płatności pomiędzy punkty, a pieniądze wg uznania uczestnika. Po wpisaniu liczby punktów, jakie chcemy wymienić na nagrody pokazuje od razu wartość w jednostkach pieniężnych AED). Punkty przeliczane są na środki pieniężne wg kursu 1 pkt = 0,1 AED. Aby przybliżyć lokalną specyfikę warto zauważyć, iż wśród ofert znajdujemy propozycje typu oferta dwóch pizz za 40 AED (kurs wymiany jest prawie 1:1 ze złotówką), pakiet członkowski w sieci Fitness w Sheratonie na 3 lub 6 miesięcy, 25% rabatu na walentynkową kolację w jednej z hotelowych restauracji należących do Majid Al Futtaim, itp. Pełna lista ofert partnerskich dostępna jest pod linkiem  https://www.sharerewards.com/en/offers oraz https://www.sharerewards.com/en/share-benefits

Komunikacja

Pierwsze zakupy, w ramach których zeskanowałem kartę z aplikacji, skutkują wiadomością typu push z gratulacjami osiągnięcia pierwszego etapu, polegającego na uzyskaniu punktów (a więc to zapowiedź jakiejś grywalizacji) i zaproszeniem do … wymiany punktów na „great experiences” (w żaden sposób nie da się tego przetłumaczyć, „na nagrody”), ale to o nie chodzi. Z ciekawych komunikatów otrzymałem zachętę do połączenia kart kilku osób tego samego gospodarstwa domowego (ups – rodziny, wszak prawo w tym zakresie jest tu bardzo rygorystyczne). Organizatorzy komunikują SHARE, jako lifestyle rewards program. https://www.sharerewards.com/en czyli w miarę dowolnie tłumacząc lifestylowy 😉 program pełen nagród.

Zestawienie tych faktów skłania do wniosku, iż całość jest skierowana raczej do osób, które w Emiratach przyjechały „za pracą” a nie do rodowitych mieszkańców, którzy na parkingu w Mall of Emirates parkują niedostępnymi w Europie SUV-ami Nissana, Lexusa czy Toyoty z silnikami V8 o pojemności ponad 5 l czy przyciągającymi wzrok Lamborghini czy Ferrari. Ich zwrot 0,25% z każdego Dirhama nie szczególnie zachęci do lojalności. Z pełny opisem zasad mogą zapoznać się Państwo pod adresem https://www.sharerewards.com/en/using-share

Całość sprawia wrażenie rzetelnie przygotowanego przedsięwzięcia. Brak tu jakiejkolwiek funkcjonalności, której nie widzielibyśmy już wcześniej w innych programach, ale równocześnie program stanowi rzetelnie przygotowaną ofertę. Mając na uwadze, iż w kolejce do kasy spotkać można cały przekrój obywateli tej części świata (co znajduje swoje odzwierciedlenie w stockowych zdjęciach na stronie programu – na większości z nich znajdujemy uśmiechnięte twarze multikulturowego środowiska Zjednoczowych Emiratów Arabskich – program wydaje się być skierowany do mniej zamożnych rezydentów, dla których każdy 1 AED oszczędności przy kasie ma duże znaczenie. Szczególnie dziwi brak katalogu nagród w aplikacji, co sprawia wrażenie, jakby całość bazowała faktycznie na rabatach oferowanych przez poszczególnych partnerów. Co kraj to obyczaj.

4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *